“Bestie Bandery. Kaci Małopolski Wschodniej”, czyli historia zbrodni UPA

Bestie Bandery. Kaci Małopolski Wschodniej” to książka autorstwa Marka A. Koprowskiego (https://www.taniaksiazka.pl/bestie-bandery-kaci-malopolski-wschodniej-marek-koprowski-p-1348352.html) dotycząca mordów dokonanych przez nacjonalistów ukraińskich na cywilnej ludności polskiej, żydowskiej i ormiańskiej. Opowiada tragiczną historię, która naprawdę się wydarzyła, prawie sto lat temu. Jest ona jednak ciągle żywa w pamięci tych, którzy przetrwali.

Działalność organizacji UPA

Ukraińska Armia Powstańcza powstała 14 października 1942. Jej celem była walka zbrojna z wszystkimi, którzy stają na drodze powstania niepodległego, monoetnicznego państwa. Najpierw UPA walczyło z Niemcami, którzy okupowali ich kraj, odpierając armię hitlerowską. Następnie skierowała swoje działania przeciwko partyzantom polskim ukrywającym się w lasach i radzieckim, Armią Czerwoną i NKWD.

Jednakże nawet w okresie, kiedy także Polacy zmagali się w nierównej walce z wojskami Hitlera, trudno było ich nazwać sojusznikami. Chociaż w tym konflikcie mieli tego samego wroga, Ukraińcom zdarzało się zmieniać stronę. UPA razem z Niemcami zawierała czasowe pakty dotyczące współpracy. Razem z hitlerowcami zwalczała sowiecką partyzantkę, a nawet korzystała z ich zaopatrzenia.

O co walczyła Ukraińska Armia Powstańcza?

Działaniami partyzantów z UPA kierowały niezwykle silne idee polityczne. Kiedy po konferencji teherańskiej i jałtańskiej, państwu ukraińskiemu groziło podzielenie, Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów nie uznała granic ustalonych przez wielkie mocarstwa i postanowiła wywalczyć wolność. Z terenów, które miały wejść w skład Polski i Związku Radzieckiego, mimo przewagi ludności ukraińskiej, OUN chciało utworzyć niezależny Zakerzoński Kraj.

Zbrodnie popełnione przez UPA

Ukraińcom tak jak i Polakom zależało przede wszystkim na odzyskaniu wolnego niepodległego państwa. Jednakże w imię tej idei UPA współdziałając z Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów popełniała zbrodnie na ludności cywilnej. Z wielkim okrucieństwem systematycznie mordowała lokalnych mieszkańców Wołynia. Jak zeznają świadkowie, którym udało się uciec lub ukryć, żołnierze UPA nie mieli litości nawet dla malutkich dzieci i starców. Zdarzało się, że sąsiad zabijał sąsiada, ponieważ ludność polska i ukraińska dotychczas żyły na tej ziemi w zgodzie i pokoju.

Marek A. Koprowski w swojej książce “Bestie Bandery. Kaci Małopolski Wschodniej” opisuje dokładnie przebieg czystki etnicznej, której dokonała Ukraińska Armia Powstańcza na terenie Małopolski Wschodniej. To czarna karta w historii obu narodów.

Ludzie zdjęcie utworzone przez drobotdean - pl.freepik.com

Trudne śledztwo

Ciekawość to ludzka rzecz. Choć popularne powiedzenie sugeruje, że nie prowadzi do niczego dobrego, zazwyczaj nie jest niczym strasznym. Problemy zaczynają się w momencie, w którym ciekawość staje się wręcz chorobliwa i skłania do podejmowania ryzykownych działań, takich jak prowadzenie obserwacji, śledzenie czy poszukiwanie wszelkich możliwych informacji na temat obiektu zainteresowania. O tym jak dramatyczne mogą być konsekwencje takich czynów na własnej skórze przekonała się Lana, główna bohaterka książki pod tytułem “Matka jej córki”, którą napisała Daniela Petrova.

Zaskakująca znajomość

Lana Stone to zwyczajna kobieta jakich wiele. Jej życie zmieniło się w chwili, gdy po wielu trudach i przeciwnościach losu wreszcie mogła spełnić jedno ze swych największych marzeń i zostać matką. Zawdzięcza to między innymi kobiecie, która została dawczynią jajeczek, umożliwiając tym samym przyjście jej dziecka na świat. Pewnej nocy Lana mija na ulicy kogoś, kto wygląda zupełnie tak jak ona. Wiedziona przemożną ciekawością i trudną do wytłumaczenia pokusą rusza za kobietą, tłumacząc sobie, że pragnie jedynie lepiej się jej przyjrzeć. Wydarzenia zdecydowanie nie przebiegają tak jak to sobie zaplanowała. Niespodziewanie między Laną a Katyą, bo tak ma na imię obiekt jej śledztwa, nawiązuje się nić porozumienia, które przeradza się w przyjaźń.

Bez śladu

Lana i Katya różnią się od siebie tak bardzo jak to tylko możliwie. Ta relacja jest jednak dla Stone czymś, co pozwala zweryfikować spojrzenie na świat i dojść do siebie po rozstaniu z ojcem swojego dziecka. Wnosi do jej życia radość i szczęście. Do chwili, gdy Katya nagle znika i okazuje się, że to Lana widziała ją jako ostatnia. Kobieta próbuje dowiedzieć się, co stało się z jej przyjaciółką i poznaje wiele mrocznych sekretów z przeszłości dziewczyny. Na dodatek ściąga na siebie zainteresowanie policji. Czy odkryje prawdę?

Daniela Petrova, autorka, to początkująca pisarka, która błyskotliwie rozpoczęła swoją karierę dzięki elektryzującemu debiutowi jakim jest jej książka pod tytułem “Matka jej córki”. Choć Petrova pochodzi z Bułgarii, przeniosła się do Stanów Zjednoczonych, gdzie ukończyła studia na Columbia University, a dziś mieszka w Nowym Jorku. Odkryta pasja do pisarstwa zaowocowała wieloma publikacjami w tak znanych tytułach jak między innymi: “The New York Times”, “Marie Claire” czy “The Washington Post”. Pierwsza książka autorki spotkała się z niezwykle ciepłym odbiorem czytelników.

Kobieta zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com

Nieoczekiwane spotkanie

Żaden człowiek nie jest samotną wyspą. Nawiązujemy różnego rodzaju relacje międzyludzkie, wiele z nich pielęgnując i ciesząc się tym, co wnoszą do naszego życia. Nie da się ukryć, że jedną z najbardziej pożądanych jest relacja oparta na miłości, tak opiewanej przy pomocy filmów, muzyki i innych form artystycznego wyrazu. Choć niektórzy wydają się być odporni na tego typu przekazy i twierdzą, że miłość nie jest im do niczego potrzebna, los bywa na tyle przewrotny, że lubi udowodnić im coś zupełnie innego. Na własnej skórze przekonali się o tym Jonasz i Ella, główni bohaterowie książki pod tytułem To nie jest. do diabła. love story! Tom 1 autorstwa Julii Biel.

Plan idealny

Ella, mimo swego młodego wieku, jest nadzwyczaj odpowiedzialna i poważna. Lubi mieć wszystko pod kontrolą i tworzyć szczegółowe plany, które pozwalają jej konsekwentnie dążyć do wyznaczonych celów. Nie przywiązuje wagi do życia towarzyskiego i nie w głowie jej takie głupoty jak uganianie się za chłopakami. Wszystko nieoczekiwanie ulega zmianom, gdy nastolatka trafia do nowego liceum, a tym samym do nowego środowiska. To tam poznaje Jonasza, przystojnego i niepokornego, który jednocześnie jest jej zupełnym przeciwieństwem. Czy może z tego wyniknąć coś dobrego?

Bratnie dusze

Między tą dwójką nawiązuje się zaskakująca znajomość pełna przygód i emocji. Jonasz, z pozoru lekkoduch, okazuje wsparcie potrzebne Elli, która zmaga się z problemami rodzinnymi i przytłaczającym poczuciem osamotnienia. Ona z kolei imponuje swoją odwagą i uporem, jakich mógłby pozazdrościć jej niejeden dorosły. Początkowy dystans i uprzedzenia znikają, a związek Elli i Jonasza z biegiem czasu staje się coraz bardziej zażyły. Niewiele brakuje do tego, by przyjaźń przerodziła się w coś więcej. Książka pod tytułem “To nie jest, do diabła, love story” stanowi początek serii noszącej nazwę “LoveStory”. To historia młodych osób, które zmagają się z codziennymi troskami, cieszą mniejszymi lub większymi sukcesami i przeżywają pierwsze miłości. Opublikowano już drugi tom z tego cyklu, który pełni rolę kontynuacji.

Julia Biel, autorka, to bardzo dobrze znana polska pisarka, która słynie z wielu publikacji z takich gatunków literackich jak: literatura młodzieżowa, literatura obyczajowa oraz literatura kobieca. Jej życie zawodowe skupia się wokół słowa pisanego, bowiem realizuje się także jako tłumaczka i redaktorka. Charakteryzuje się umiejętnością sprawnego łączenia istotnej tematyki z inteligentnym poczuciem humoru i interesującą dla czytelnika fabułą.

Ludzie zdjęcie utworzone przez drobotdean - pl.freepik.com